Warszawskie spacery

10 książek z Warszawą w tle, od których ciężko się oderwać.

Od dobrych kilkunastu dni Polska tak jak i cały świat zmaga się z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2. Jest to czas w którym wiele aspektów naszego życia uległo drastycznym zmianom. Zdecydowana większość z nas zostaje w domach, ograniczając wszelką aktywność na zewnątrz do niezbędnego minimum. Działalność placówek oświatowych, kulturalnych, handlowych i rozrywkowych została wygaszona. Z oczywistych względów wszelkie plany podróżnicze musimy zawiesić i odłożyć na bliżej nieokreśloną przyszłość. Tutaj rodzi się pytanie. Co zrobić, by nie zwariować będąc zamkniętym w czterech ścianach? Dobrym sposobem jest wyjście na spacer i zaczerpnięcie świeżego powietrza, oczywiście przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności i stosowaniu się do zaleceń Ministerstwa Zdrowia. Niestety nie wszyscy mogą sobie pozwolić na taki luksus, ze względu na obowiązkową kwarantannę albo lęk przed potencjalnym kontaktem z osobą zarażoną. Sam z powodu przestoju w branży w jakiej pracuję, musiałem pozostać przez tydzień w mieszkaniu, gdzie zmagałem się z monotonią. Tutaj z pomocą przyszła mi literatura.

Poniżej prezentuję dziesięć książek wartych przeczytania, z akcją ulokowaną w Warszawie (jak przystało na tego bloga). Dzięki nim można wybrać się na spacer ulicami stołecznego miasta z różnych epok, nie wychodząc z domu. Daleko mi do bycia krytykiem literackim, a więc proszę nie traktować tego wpisu jako recenzje poszczególnych utworów. Jest to raczej moja subiektywna lista z krótkim opisem tytułów, które miałem okazje przeczytać w dalekiej i niedalekiej przeszłości. Kolejność nie ma tu znaczenia.

1. Morfina Szczepan Twardoch

Akcja powieści Szczepana Twardocha rozgrywa się w trakcie II wojny światowej w początkowym okresie okupacji. Głównym bohaterem jest Konstanty Willeman, syn niemieckiego arystokraty i spolszczonej Ślązaczki. Pomimo gorliwych starań matki, która wychowywała go na Polaka, pozostaje bardzo sceptycznie nastawiony do swojej polskości, równocześnie mając w głębokim poważaniu swoją germańską część tożsamości. Podczas kampanii wrześniowej brał udział w walkach jako żołnierz Wojska Polskiego. Po klęsce Rzeczpospolitej zrządzeniem losu zostaje wciągnięty do konspiracyjnej organizacji, jednocześnie deklarując się jako Volksdeutsch, przez co balansuje na krawędzi między spełnianiem patriotycznego obowiązku, a byciem zdrajcą. Postać Konstantego można określić jako antybohatera, słabego wewnętrznie, poddającego się bezwiednie kolejom zdarzeń i niezdolnego do samodzielnych decyzji. Cały czas pozostaje zależny od apodyktycznej rodzicielki, która łoży na jego utrzymanie. Zdradza, żonę z żydowską prostytutką, a przede wszystkim pozostaje w szponach swojej najwierniejszej kochanki – morfiny. Plusem książki jest bardzo dokładne ukazanie realiów Warszawy zaraz po przegranej wojnie obronnej 1939 roku.

2. Ślepnąc od świateł – Jakub Żulczyk

Kolejna pozycja to powieść Jakuba Żulczyka Ślepnąc od świateł, osadzona w realiach współczesnej Warszawy, w okresie świąt Bożego Narodzenia, prezentująca tydzień z życia Jacka, dilera narkotykowego, handlującego kokainą. Obraz miasta wykreowany przez autora jest mroczny i przygnębiający, gdyż akcja utworu toczy się przeważnie nocą, kiedy mieszkańcy stolicy niezależnie od statusu materialnego i społecznego łakną białego proszku, remedium na wszelkie problemy i bolączki. Klientami głównej postaci są studenciaki z dobrych domów, artyści, politycy, dziennikarze, biznesmeni. Ma się wrażenie, że w tym mieście ćpają niemal wszyscy i wszędzie, czy to klub z muzyką techno, mieszkanie na modnym osiedlu, pięciogwiazdkowy hotel, dom na przedmieściach. Razem z Jackiem na kartach książki przemierzamy szlak imprezowej stolicy oraz mamy okazję wejść do brudnego i brutalnego świata przestępczego. Sam bohater jest postacią zimną i pozbawioną emocji. W branży działa od kilku lat, a przez to ma przekonanie, że kontroluje swoje życie w najmniejszych detalach. Do czasu, kiedy przypadkowo wchodzi w posiadanie torby, należącej do bezwzględnego szefa mafii. Od tego momentu jego uporządkowana i przewidywalna egzystencja wali się jak domek z kart.

Warto również wspomnieć o tym, że na podstawie książki powstał serial o takim samym tytule. Według mnie jest to udana adaptacja dzieła literackiego, dosyć wiernie oddająca mroczny klimat powieści.

3. KrólSzczepan Twardoch

Akcja kolejnej wybranej przeze mnie książki toczy się w latach trzydziestych XX wieku. Jej głównym bohaterem jest Jakub Szapiro słynny żydowski bokser, a jednocześnie przedstawiciel warszawskiego półświatka. Bieg wydarzeń powieści sprawi, że zostanie tytułowym królem miasta. Zanim jednak do tego dojdzie będzie wiernym kompanem lokalnego gangstera Kuma Kaplicy, terroryzującego miejscową ludność, poprzez brutalne wymuszanie haraczy na kupcach i przedsiębiorcach skupionych wokół bazaru potocznie zwanym Kercelakiem i dzielnicy starozakonnych. Utwór Twardocha to przede wszystkim mocna literatura pokazująca wizję międzywojennej Warszawy pełnej przemocy, gdzie liczy się prawo pięści i bezwzględna siła.

4. Królestwo – Szczepan Twardoch

Królestwo to kontynuacja Króla. Akcja powieści biegnie dwutorowo i pokazuje tragiczne losy ludności żydowskiej w gettcie warszawskim. Bohaterem pierwszego wątku jest Ryfka Kij, pierwsza miłość i kochanka Jakuba Szapiro, walcząca o przetrwanie w ruinach Warszawy na przełomie roku 1944 i 1945, tuż przed wkroczeniem wojsk sowieckich. Towarzyszy jej Jakub, który od dawna nie przypomina już silnego i bezwzględnego króla miasta z poprzedniej części. Teraz jest wrakiem człowieka czekającym w łóżku na nadchodzącą śmierć. Liczne retrospekcje pokazują zmagania pary próbującej utrzymać się za wszelką cenę przy życiu w realiach wszechogarniającego zagrożenia. Drugi wątek fabularny książki ukazuje koleje losów Dawida Szapiro, syna Jakuba. Odejście ojca sprawiło, że to na jego barkach spoczęły trudy utrzymania rodziny, przez co codziennie ryzykuje życie szmuglując jedzenie i towary z aryjskiej strony. Niestety matce i bratu Dawida nie udaje się przeżyć zagłady, a on sam cudem ucieka z transportu do Treblinki. Po likwidacji getta ukrywa się w bunkrze powstańców, a potem w gruzach Warszawy.

5. Śmierć frajerom – Grzegorz Kalinowski

Śmierć frajerom Grzegorza Kalinowskiego klimatem zbliżona jest do prezentowanego wcześniej Króla. Akcja powieści rozgrywa się w latach 1905-1925, jej główny bohater to Henryk Wcisło, chłopak pochodzący z robotniczej rodziny, wolski cwaniak i kasiarz, który robi błyskawiczną karierę w warszawskim półświatku. Jego charakterystyka przypomina nieco typ “szlachetnego” bandyty. Na kartach powieści oprócz fikcyjnych zdarzeń związanych z główną osią fabularną książki, znajdziemy również mnóstwo autentycznych historii i postaci. Autor jako wykształcony historyk zadbał o bardzo sugestywny i precyzyjny opis Warszawy tamtych czasów. Poczynając od zastosowania w dialogach gwary warszawskiej, poprzez pokazywanie wielu legendarnych miejsc przedwojennej stolicy takich jak Kercelak, knajpa u Grubego Joska na Gnojnej, cukiernia Lourse w Hotelu Europejskim, aż do wplecenia w akcję Taty Tasiemki, Szpicbródki czy Doktora Łokietka, prawdziwych gangsterów doby dwudziestolecia międzywojennego. Warto wspomnieć, że Śmierć frajerom jest pierwszą częścią trylogii. W kolejnych odsłonach sagi o warszawskim kasiarzu przeniesiemy się do Zakopanego w krąg znanych artystów skupionych wokół Witkacego oraz za ocean do Chicago i jego przestępczego świata w dobie prohibicji.

6. Zły – Leopold Tyrmand

Legendarna książka Leopolda Tyrmanda, której akcja rozgrywa się w latach pięćdziesiątych, kiedy Warszawa liże rany po II wojnie światowej i powoli podnosi się z gruzów. Tytułowy Zły jest tajemniczą postacią, samozwańczym poskromicielem chuliganów i bandytów terroryzujących obywateli miasta. Pojawia się wszędzie tam, gdzie dzieje się krzywda niewinnym ludziom. Stając w obronie słabszych zawsze pozostawia po sobie ciężko pokiereszowanego opryszka. Taka seria pobić nie może ujść uwadze Milicji Obywatelskiej i prasie, które będą dążyć do ustalenia tożsamości “pogromcy rzezimieszków”. Oprócz wątku kryminalnego. Niewątpliwym walorem utworu jest wizja Warszawy podnoszącej się z powojennych zniszczeń. Widzimy w niej tak zwany “Dziki Zachód”, czyli obszar między ulicą Emilii Plater i Towarową, ruiny getta, praski bazar Różyckiego, kultowe kino Atlantic i wiele innych miejsc.

7. Dziewięć – Andrzej Stasiuk

Andrzej Stasiuk jest jednym z moich ulubionych polskich pisarzy, dlatego nie mogło zabraknąć go w tym zestawieniu. Bardzo cenie jego twórczość ze względu na barwny i gawędziarski styl używany utworach, które zazwyczaj traktują o podróżach, głównie po krajach byłego Związku Radzieckiego i tak zwanych dawnych demoludach. W przypadku Dziewięć, akcja utworu dzieje się w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wiek, kiedy czasy transformacji ustrojowej wyraźnie pobrzmiewają w codziennej rzeczywistości. Wizja Warszawy w utworze jest odpychająca, pełna szarości i brudu, a jej mieszkańcy muszą zmagać się z przytłaczającą codziennością. Główny bohater, Paweł przez niespłacone długi uwikłał się w konflikt z miejscowym półświatkiem, przez co zmuszony jest do ucieczki z własnego mieszkania, by ukryć się gdzieś warszawskim labiryncie.

8. Boso, ale w ostrogach – Stanisław Grzesiuk

Boso, ale w ostrogach jest to książka autobiograficzna napisana przez Stanisława Grzesiuka, legendarnego propagatora przedwojennego folkloru warszawskiego. Akcja powieści rozgrywa się w latach trzydziestych XX wieku na Czerniakowie, biednym przedmieściu stolicy, zamieszkanym głównie przez robotników i drobnych przestępców. Znajdziemy w niej barwny opis życia codziennego “szemranych rewirów” widziany oczyma młodego chłopaka, spędzającego czas głównie na ulicy ze swoją apaszowską ferajną, odznaczającego się swoistym kodeksem honorowym, wedle którego nie można wykorzystywać słabszych, ale też nie można pokazywać słabości wobec silniejszych. Grzesiuk znany ze swojego gawędziarskiego stylu, z właściwym dla siebie poczuciem humoru, przenosi nas poprzez swoją opowieść na ulice Czerniakowa i Sielc, pokazując Warszawę jakiej już nie ma. Warszawę otoczoną biednymi dzielnicami, kontrastującymi z bogatym Śródmieściem, Żoliborzem, Mokotowem. Robotniczymi przedmieściami z ich charakterystyczną gwarą i kolorytem.

9. Wilk – Marek Hłasko

Wilk to książka będąca debiutem literackim Marka Hłaski. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to, że została wydana w 2015 roku, a więc 46 lat po śmierci autora. Chronologicznie została napisana jako pierwsza, ale przez kilkadziesiąt lat przeleżała we wrocławskim Ossolineum w oczekiwaniu na opublikowanie. Powieść osadzona jest w okresie dwudziestolecia międzywojennego na warszawskim Marymoncie. Pokazuje trudy życia lumpenproletariatu dzielnicy sąsiadującej z bogatym Żoliborzem, zmagającym się z biedą, bezrobociem i przestępczością. Wizja Warszawy jest tu przygnębiająca i pełna pesymizmu. Główny bohater Rysiek Lewandowski, miejscowy chuligan, próbuje odnaleźć się w ciężkiej rzeczywistości, myśli o lepszym życiu, ale nie do końca potrafi sprecyzować jak ma ono wyglądać. W Wilku podobnie jak w Boso, ale w ostrogach widzimy realistyczny obraz życia przedmieść przedwojennej stolicy, z tym że wizja ta jest bardzo naturalistyczna, brudna i dołująca.

10. Lalka – Bolesław Prus

Lalka – powieść Bolesława Prusa, która na stałe weszła do kanonu lektur szkolnych. Kilka pokoleń Polaków na lekcjach języka polskiego musiało zmagać się z tą dosyć obszerną objętościową książką. Zdaję sobie sprawę, że duża część uczniów ją znienawidziła, gdyż już sama ilość stron mogła wzbudzić grozę wśród przeciętnego licealisty, a co dopiero czytanie o jakimś nieszczęśliwie zakochanym Stanisławie Wokulskim, zabiegającym o względy obojętnej na starania absztyfikanta panny Izabeli Łęckiej. Ja Lalkę przeczytałem ponad dziesięć lat temu w czasach ogólniaka, kiedy czytanie kojarzyło mi się bardziej z przykrym obowiązkiem, niż z przyjemnością. O dziwo w przypadku dzieła Bolesława Prusa, lektura sprawiła mi duża satysfakcję i przebrnąłem przez cały utwór z dużą ciekawością. Pamiętam, że największe wrażenie zrobiła na mnie wizja Warszawy z drugiej połowy XIX wieku zaprezentowana przez autora.

Po przeanalizowaniu moich książkowych propozycji zamieszczonych nad tym akapitem, dopiero teraz uświadomiłem sobie, że obraz Warszawy w literaturze nie jest zbyt cukierkowy. Niezależnie od epoki stolica w tych utworach jawi się jako miasto kontrastów i nierówności społecznych, mające problem z przestępczością. Może to po prostu kwestia doboru książek z wątkami kryminalnymi i typowo “męskiej” literatury? Może to po prostu specyfika dużych miast? Jedno jest pewne, każdą z tych książek warto przeczytać chociażby po to żeby zobaczyć jak wyglądała i jak zmieniała się Warszawa na przestrzeni lat i porównać ją ze współczesnym obrazem. Ja lubię takie wycieczki, gdzie słowa na kartach powieści pozwalają przenieść mnie do minionych lat, będąc swoistym wehikułem czasu. Nawet jeżeli jest to fikcja literacka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *